Jedzenie w Maroko – czego warto spróbować?

tadzin

Jedzenie w Maroko jest niezwykłe, orientalne i pełne aromatu, na ostro i na słodko. To zupełnie inna kuchnia niż europejska, która jest bardziej stonowana i “elegancka”. Tutaj jest miejsce na nieco wariacji i zabawy smakiem. Hitem są dania jedzone z jednego talerze i wszechobecne słodyczy. Poniżej spisałam kilka rzeczy, które mocniej utrwaliły się w mojej pamięci. Kilka propozycji dań, które warto spróbować będąc w tym niezwykłym kraju, ale także to co warto zabrać ze sobą. Jesteście ciekawi?

Co zjeść na miejscu?

Tażin

Najbardziej popularna potrawa kuchni marokańskiej. Zawiera różne produkty i przyprawy, lecz każdą wersję łączy jedna rzecz – przygotowywane jest w stożkowym glinianym naczyniu o tej samej nazwie. Ja byłam zachwycona tą potrawą, jej głęboki smak osiągany jest dzięki powolnemu i długiemu duszeniu. Jej podstawą mogą być różne składniki, najczęściej można spotkać wersje: z kurczakiem bądź baraniną, z rybą bądź składające się z samego kuskusu/warzyw. Ja osobiście jadłam wszystkie podstawowe warianty i były pyszne. Aromatyczne, wyraźnie czuć było bardzo często używaną mieszankę przypraw. Marokańczycy wręcz się z nią nie rozstają, mieszanka 30 ziół ( w wersji: do mies i do ryby) jest sypana do większości dań. Jeśli będziecie kiedyś w Maroku bardzo polecam spróbowania Tażin,na pewno się nie zawiedziecie, a wariantów jest tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie.

jedzenie w maroko

Naleśniki – Baghrir i Msemem

Mmmm… słodycz idealna na śniadanko. Świeże naleśniki arabskie były Nam smażone niemal codziennie, z dodatkiem miodu smakują obłędnie. Oba są pyszne, jednak różnią się diametralnie. Pierwszy to miękki, kleisty, puszysty placuszek z dziurkami, niemal rozpływa się w ustach. Drugi zaś jest prawie zupełnie suchy, twardszy i sztywny, tak, że można odrywać po kawałku i spakować z małą ilością miodu na wierzchu. Trzeba, jednak uważać, są baaardzo sycące, dwa placuszki zażegnają głów na kilka dobrych godzin.

jedzenie w maroko
Baghrir

 

Herbata miętowa z cukrem

Niby coś zupełnie zwykłego, a jednak nie. Ja uwielbiam marokańską miętę. Jest zupełnie inna w smaku, niż ta którą pija się w Polsce. Tradycyjnie podawana jest z bardzo dużą ilością cukru, po 3 krotnym przelaniu. Taka forma podania związana jest z tradycyjnym przysłowiem:

„Pierwsza szklanka jest gorzka jak życie.
Druga jest tak silna, jak miłość,
Trzecia z nich jest tak słodka jak śmierć.”

jedzenie w maroko

Agadir

Co kupić do domu?

Kiszone cytryny

Jest to bardzo popularny słoik w Maroko, tak jak my przygotowujemy ogórki czy kapustę tak oni cytryny. Warto choć raz spróbować tego przysmaku, który może wydawać się dość specyficzny.

Przyprawy

O tak, to jedna z najwspanialszych rzeczy jakie warto przywieźć z tego kraju. Ja szczególnie polecam zaopatrzyć się w najdroższą przyprawę świata – szafran, można go spotkać/wytargować w całkiem rozsądnych cenach. Ja również zakupiłam niezwykłe, charakterystyczne mieszanki przypraw – Ras el Hanout (do mięs i tażin) oraz Szermula (do ryb).

Agadir

Spożywczy olej arganowy

Wszystkim znane są niezwykłe właściwości olejku arganowego kosmetycznego. Ten spożywczy też ma wiele do zaoferowania. Stosowany jest zarówno do dań gorących, jak i na zimno. Ma niezwykle bogaty orzechowy smak. Warty przetestowania jako alternatywa dla oliwy z oliwek.

Jak widać w Maroko z głodu nie umrzecie. Chyba, że nie lubicie różnorodnych i pełnych aromatu dań. Kuchnia ta jednak jest tak bogata, że nie mam wątpliwości, iż każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam serdecznie tą wspaniałą kulinarną przygodę.

Jaka jest Wasza ulubiona kuchnia? Macie jakieś dania, które na długo zapadły Wam w pamięci?

(Visited 350 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz