Wegańska Warszawa – 3 miejsca, które warto odwiedzić

Lokal Vegan Bistro

Do odwiedzenia wegańskiego lokalu na Kruczej przekonały mnie liczne pozytywne opinie i smakowite zdjęcia podawanego tam jedzenia. Miejsce urządzone jest prosto i ze smakiem, nie ma zbędnych bambetli. To co się od razu rzuca w oczy to bardzo proste menu, wypisane na ścianie za ladą. W karcie zawsze znajduje się kilka dań głównych, 2 zupy, fast food, sałatki, przystawka, deser i napoje. Warto dodać, że jest ono sezonowe, dania zmieniają się co dwa tygodnie, więc znudzić się nie jest łatwo.

Największym hitem jest niewątpliwie “schabowy” z ziemniaczkami i sałatką (18 zł), imitujący jedno z tradycyjnych dań kuchni polskiej. Po otrzymaniu talerza od razu stwierdziłam, iż wygląda i pachnie jak tradycyjny kotlecik. Jak to jednak jest z tym smakiem? Muszę szczerze powiedzieć, że był przepyszny. Oczywiście, nie smakował identycznie jak jego mięsny odpowiednik, ale smak był dosyć zbliżony, dzięki idealnemu przygotowaniu i przyprawieniu dania. Jakbym miała codziennie jeść takie zamienniki, to chyba nigdy bym nie zatęskniła za starymi wersjami. Dodatki także były niezłe, ziemniaczki upieczone w mundurkach i sałatka (ogórek i pomidor) z wegańską śmietaną były świetnym tłem dla króla wieczoru. W taki ciepły wieczór nie obyłoby się bez porządnego nawodnienia, tak więc wybrałam lemoniadkę z arbuza (5 zł) – smaczna, nie za słodka. Warto dodać, iż każdy gość może częstować się wodą z cytrynką, zupełnie za free.

Muszę powiedzieć, że jestem zachwycona tym miejscem i na pewno odwiedzę je jeszcze nie raz. Myślę, że to jedne z tych miejsc na mapie Warszawy, które może przekonać wiele osób, iż wegańskie dania to nie mamałygi bez smaku albo surowe warzywa. To świat pełen kolorów i smaków, czasem zaskakująco podobnych do mięsnych odpowiedników. I w tym wykonaniu przekona nawet największego wielbiciela mięska. Do tego nieograniczona woda z cytrynką i super klimat. Ważne: Miejsce dla zwierząt również się znajdzie!

Mango Vegan Street Food

Mango to typowy zdrowy fast food. Większość menu zajmują pity falafele, hummusy i burgery oraz świeżo wyciskane soki. Za pierwszym razem skosztowałam tam pity (10-16 zł/mała, 14-18 zł/duża) i była całkiem w porządku, lecz na kolana mnie nie powaliła. Jednak prawdziwą poezją jest moja ulubiona potrawa – burger (16-19 zł). Udało mi się spróbować wersji jaglanej i była nieziemska – chrupiąca buła, świeże warzywka i idealnie doprawiony “kotlecik” z kaszy jaglanej i tajemnych składników. Nie mogło być lepiej. Porcja też jest obfita, więc na prawdę warto się skusić.

To świetne miejsce od przekąszenia czegoś na szybko – lunch albo późna kolacja to idealny moment, by tutaj zawitać. Zdrowe wegańskie jedzenie w atrakcyjnej cenie.

Tel Aviv

Uwaga: Jest to restauracja wegetariańska, lecz znajdują się w niej także dania wegańskie.

Wiem, iż co do tego lokalu zdania są podzielone. Połowa osób, by stamtąd nie wychodziła, a druga połowa nigdy by do niego nie wróciła. Chcąc sprawdzić o co ten cały szum, wybrałam się na szybki lunch. Do wyboru mamy 3 opcje: zupa (11,90 zł), drugie danie (19,90 zł) lub zupa + drugie danie + woda (24,90 zł). Wybrałam oczywiście cały zestaw, aby spróbować jak najwięcej. Na pierwszy ogień wjechała zupa, która była przepyszna. Wegański krem z pora od tamtego czasu stał się stałym bywalcem w moim domu. Był dobrze doprawiony, kremowy, idealnie zblendowany i sycący, czyli miał wszystko czego od zupy krem oczekuje. Serdecznie polecam Wam poszaleć z kremami, moimi ulubionymi są właśnie ten z pora i z buraka. Z drugim daniem wariantów było więcej, można było wybrać dwie opcje dostępne tego dnia, hummus bądź wybrane dania z manu. Ja postawiłam na pozycję bardzo prostą – szakszukę, czyli jajko zapiekane w pomidorach i papryce (spokojnie, jest także dużo opcji wegańskich). Była w porządku, ale mogłaby być bardziej doprawiona. To proste danie często gościa na moim stole i wiem, że warto z nim trochę poszaleć.

Ogólnie byłam bardzo zadowolona z wizyty, lunch był smaczny i sycący. No i odkryłam swój wielki hit, zupę na zupami, krem nad kremami, porowo-ziemniaczkowe niebo.

Które z miejsc najbardziej zapadło w moje serce?

Decyzja jest trudna, lecz muszę powiedzieć, że Lokal Vegan Bistro nie ma sobie równych. Nie chodzi tu jedynie o jedzenie, lecz o klimat. W tym miejscu widać bardzo mocną ideologie: serce dla zwierząt (zawsze są pożądanymi gośćmi, a przy kasie są puszeczki na pieniążki przeznaczone specjalnie dla nich), plakaty różnotematyczne oraz różnorodna klientela jest tego dowodem. Jeśli chcecie iść do knajpy bez zadęcia, z pysznym domowym jedzeniem to polecam się wybrać właśnie tutaj. Mango polecam osobom zabieganym, ceniącym zdrowe, szybkie i pyszne jedzenie. Tel Aviv to naprawdę duży wybór dań dla każdego, a niektóre pozycje z menu zachwycają. Podsumowując, każdy z nich ma swoje hity, najlepiej wybrać się do wszystkich! 🙂

Gdzie jeszcze warto wybrać się na wegański posiłek?

Vege Miasto, Krowarzywo, Vege Bistro.

Wiedzieliście, że Warszawa jest jednym z najbogatszych na świecie miast, pod względem miejscówek wegańskich i wegetariańskich?

(Visited 162 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz