Disneyland Paryż – Przegląd atrakcji

disneyland

Disneyland – każdy chociaż przez chwilę marzył, by znaleźć się w świecie magii, gdzie dobro zawsze wygrywa, a wszystkie pragnienia spełniają się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Na początek warto wiedzieć jedno – jest to ogromny kompleks, a ludzi jest dużo, warto więc sobie zrobić plan wycieczki. Ciężko jest zobaczyć wszystkie atrakcje, dzisiejszy post pomoże Wam zrobić sobie listę “must see”, tak byście nie ominęli tych najlepszych punktów programu. Z góry informuje, że jest to bardzo subiektywna lista i może się okazać, że wybrane przeze mnie atrakcje w ogóle nie wpasowują się w wasz gust lub wręcz odwrotnie. Jednak będziecie mieli mały skrót popularniejszych atrakcji i łatwiej Wam będzie podjąć decyzje.

No to zaczynamy, zapraszam Was do świata gdzie każdy choć przez moment jest znowu dzieckiem!

Disneyland Park jest podzielony na 5 części, oto pierwsza z nich:

Fantasyland

To właśnie tutaj znajdziecie najsłynniejszą pocztówkę z parku – Zamek Śpiącej Królewny i poczujecie się jakbyście znowu byli dziećmi (chyba, że jesteście dziećmi). Magiczna kraina bajek i baśni – kolorowa, głośna i do bólu słodka – niby troszkę przesadzona, ale przyciąga. W tej części parku jest najwięcej atrakcji, a dzieci wybawią się tutaj na całego, muszę przyznać że Ci trochę starsi też na pewno znają coś dla siebie.

Najlepsze:

Peter Pan’s Flight / Piotruś Pan

Według mnie to najbardziej magiczna atrakcja ze wszystkich. Lot do Nibylandii jest spełnieniem dziecięcych marzeń, a scenografia jest niezwykła. Na prawdę poczułam się jak w bajce, mega polecam i bardzo żałuję, że skorzystałam tylko raz, ale kolejki dochodziły do 1h czekania.

Nana

It’s a small word

Kolejna atrakcja, która niby przeznaczona jest dla dzieci, ale bardzo mi się spodobała. Tutaj płyniemy łódką po całym świecie, a tańczące lalki pokazuję różnorodność zamieszkujących ją kultur. Mega dopracowana atrakcja, robi wrażenie.

Najgorsze:

Alice’s Curious Labyrinth / Alicja z Krainy Czarów

Po Alicji spodziewałam się czegoś niezwykłego i  bardzo się zawiodłam. Labirynt w którym nie można się zgubić, żadnych ciekawych atrakcji, a no koniec mały zameczek. Moim zdaniem nie warto tracić czasu, ja po kilku minutach chciałam tylko stamtąd wyjść i rzucić się w wir ciekawszych miejsc.

 

Discoveryland

Zostań odkrywcą i przenieś się do świata przyszłości. Kilkakrotnie oglądałeś wszystkie części Star Wars, zastanawiasz się jak będzie wyglądał świat za 100 lat, a może Twoją ulubioną postacią jest Kapitan Nemo? Jeśli na jedno z tych pytać odpowiedziałeś twierdząco, to znalazłeś właśnie swoje miejsce na ziemi. Ta kraina oferuję atrakcje dla trochę starszych odkrywców, szczególnie tw ze świata Star Wars dają czadu.

Najlepsze:

Star Wars Hyperspace Mountain

Najlepszy rollercoster w całym Disneylandzie. Przejazd w prawie zupełnej ciemności do soundtrack ze Star Wars. Warto mieć otwarte oczy, żeby zobaczyć pokazy świetlne i odrobinę walki dobra ze złem. Szybkość 70km/h, kilka mocniejszych przeciążeń i niesamowity klimat – mega polecam.

space mountain

Star Tours: I’Aventure Continue

Star Wars zdecydowanie rządzi w świecie przyszłości, tutaj mamy bardziej lajtową propozycję. Wraz ze sławnym robotem C-3PO uciekniecie przed złym Lordem Vaderem, przemierzycie galaktykę i weźmiecie udział w wielkiej bitwie. Nie radze wybierać się na tą atrakcję po obiedzie! Fajne jest to, że mamy kilka możliwych scenariuszy, więc nie zanudzimy się podczas ponownej przejażdżki.

Najgorsze:

Autopia

Mega nudna przejażdżka samochodzikami, a kolejki są na prawdę ogromne. Masz ściśle wyznaczony tor, nigdzie nie możesz pobłądzić, a prędkość jest taka, że można zasnąć. Zresztą ciężko gdzieś odjechać, gdy wokół Ciebie potężne korki. Moim zdaniem lepiej zaoszczędzić czas na coś innego.

 

Adventureland

Witaj, przygodo! Adventureland to kraina gdzie odnajdą się zarówno dzieci, jak i dorośli. Uwielbiasz Piratów z Karaibów, Robinsona Crusoe i Indiana Jones? w takim razie dobrze trafiłeś, bo jesteś w środku scenerii do filmu przygodowego.

Najlepsze:

Pirates of the Caribean / Piraci z Karaibów

Moja ulubiona atrakcja w tej części parku. Płyniemy łódką przez niezwykle dopracowany świat czarnych charakterów. Kilka niespodziewanych zwrotów akcji, niezwykła scenografia i niezapomniany klimat to strzał w dziesiątkę. Moim zdaniem to atrakcja na jeden raz, za drugim troszkę nudzi.

Indiana Jones and the Temple of Peril

Nie wiem czemu, ale ze wszystkich kolejek ta najbardziej podniosła mi adrenalinkę. Może wynika to z faktu, iż przez 20 minut patrzyłam jak ludzie drą się wisząc do góry nogami. To był najkrótszy rollercoster i mi najmniej przypadł do gustu, ale moja druga połówka świetnie się bawiła, więc dorzucam go do listy.

Najgorsze:

Le Passagne Enchante d’Aladdin / Aladyn

Jest to tak niedopracowana i przeciętna atrakcja, że równie dobrze mogłoby jej nie być. Całość polega na przechodzeniu przez tunel, gdzie na małych makietach możesz zobaczyć najważniejsze przygody Aladyna. W porównaniu z innymi bajkami – straszna nuda.

Adventure Isle / Wyspa przygód

Nie do końca rozumiem tą atrakcję, chyba istnieje tylko po to by wypełnić trochę przestrzeni w parku. Jedyna “przygody” na jakie można liczyć to kilka jaskiń, kilka schodków i kilka drzewek. Można też trafić na kilku piratów, wtedy zaczyna się robić trochę ciekawiej.

 

Frontierland

Kraina żywcem wyciągnięte z westernów. Jeśli zawsze marzyliście, żeby trafić na Dziki Zachód z prawdziwego zdarzenia to właśnie macie okazję. To tutaj znajdziecie takie atrakcje jak Big Thunder Mountain czy Phantom Manor (który niestety był zamknięty podczas naszej wizyty). W tej krainie znajdziemy atrakcje przede wszystkim dla dorosłych lub całej rodziny, jest jedna atrakcja dla dzieci, ale bardzo słaba.

Najlepsze:

Big Thunder Mountain

Bardzo fajny rollercoster. Nie ma tu pętli, ale są za to bardzo fajne zakręty z mego szybkością, niezłe widoki, no i można się troszkę zmoczyć. Lubię kolejki, które nie są mega ekstremalne, ale można sobie trochę pokrzyczeć i ta właśnie taka jest.

Najgorsze:

Pocahontas Indian Village / Pocahontas

Jest to właściwie tylko plac zabaw i nie jakiś tam znowu wypasiony. Rozumiem, że w parku jest też kilka atrakcji dla tych najmniejszych poszukiwaczy przygód, ale nie warto jechać aż do Disneylandu, żeby zjechać sobie na zjeżdżalni.

 

Szczerze polecam Wam wypad do Disneylandu, na pewno się nie zawiedziecie. Uwierzcie mi na słowo, tam na prawdę jest jak w bajce. Mam nadzieje, że moja lista przyda Wam się do zaplanowania wizyty.

A może już byliście w Disneylandzie i macie swoje ulubione atrakcje? Dajcie koniecznie znać, co Was najbardziej urzekło!

(Visited 125 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz