Jarmark Bożonarodzeniowy w Pradze – relacja + ceny

Zapraszam serdecznie na relację z praskiego Jarmarku Bożonarodzeniowego. Dowiecie się podstawowych informacji – kiedy i gdzie jest jarmark oraz co można na nim kupić. Warto zajrzeć do części o jedzonku, które można upolować na stoiskach. Odpowiem również na najważniejsze pytanie – Czy warto wybrać się na Jarmark Bożonarodzeniowy do Pragi?

Podstawowe informacje

Jarmark Bożonarodzeniowy w Pradze to jeden z najpopularniejszych i najpiękniejszych targów w Europie. Zaczyna się na przełomie listopada i grudnia, a kończy na początku stycznia. Główna część jarmarku znajduje się na Rynku Starego Miasta, stoiska jednak można spotkać na każdym większym placu i wewnątrz kompleksu zamku królewskiego na Hradczanach.

Ozdoby i tradycyjne wyroby

Głównym celem targu jest oczywiście podziwianie/zakup tradycyjnych ozdób i bibelotów świątecznych. Dzisiaj targ praski jest coraz bardziej skomercjalizowany, a stoiska są wykupywane przez duże firmy, jest coraz mniejsza różnorodność. Zawsze jednak można tam znaleźć ręcznie robione pierniczki (od 50 czk / 8 zł), pięknie zdobione bombki (od 120 czk / 20 zł), a także wspaniałe drewniane ozdoby na choinkę ( od 50 czk / 8 zł).

Nie obędzie się także bez stoisk typowo turystycznych – wszędzie pełno jest drewnianych czeskich wyrobów, znajdziemy również magnesy, figurki, zawieszki do kluczy i wiele, wiele innych pamiątek (ceny zaczynają się od 15 czk /2,5 zł).

Wszechobecna jest także czekolada w wielu postaciach. Ręcznie robione czekolady, cukierki, praliny. Ceny jednak są całkiem spore i zaczynają się od 60 czk za malusieńką tabliczkę.

Jedzenie

Z praskiego targu nikt głodny nie wyjdzie. Nawet tacy bezmięskowi jak my. Moje serce najbardziej podbił langosz (60 czk / 10 zł) – placek z mąki, ziemniaków i drożdży, smażony w głębokim tłuszczu. Wszędzie podawany był z sosem czosnkiem, serem żółtym i ketchupem. I choć na co dzień nie jem “surowego” sera, to w tym wydaniu chyba pierwszy raz na prawdę mi smakował. Oczywiście nie było to jedyne danie, którego podstawą są ziemniaki – Czesi są ich jeszcze większymi wielbicielami niż nasi rodacy. I tak udało nam się spróbować również świeżych chipsów z solą (75 czk / 13 zł) i różnych mieszanek warzywno-ziemniaczanych (49 czk / 8 zł / 100 g). Na deser nie obyło się oczywiście bez tradycyjnego trdelnika – przetestowaliśmy wersję klasyczną (60 czk / 10 zł) oraz z płynną czekoladą (70 czk / 12 zł). Szczerze powiem, że obie były dla mnie zdecydowanie za słodkie. Jeśli jednak miałabym wybierać, to zdecydowanie polecam wersję klasyczną, posypaną cukrem i migdałami. Oprócz tego na targu znajdowało się mnóstwo budek z szynkami, mięsem, gulaszem, kiełbaskami i typ podobnymi wytworami, których oczywiście nie jedliśmy.

Drugim mocnym punktem targu są z pewnością grzane napoje – idealne na mroźny grudzień. Tutaj także każdy najdzie coś dla siebie. Dzieci, kierowcy, abstynenci na pewno będą zachwyceni gorącym sokiem jabłkowym i bezalkoholowym ponczem (50 czk / 8 zł). Oczywiście znajdziemy także tradycyjne grzane wino z goździkami i pomarańczą (40 – 60 czk / 7 – 10 zł), w każdym miejscu smakuje ono inaczej, czasami jest delikatnie przyprawione, czasami super słodkie, a czasami można sobie dorzucić kilka plasterków świeżej pomarańczy. Co jeszcze? Poncz (60 czk / 10 zł) w wielu wersjach – tradycyjny, świąteczny, francuski – jest smaczny, ale dużo mocniejszy niż wino. A także likiery, miody pitne i rum.

 

Czy warto wybrać się na Jarmark Bożonarodzeniowy w Pradze?

Oczywiście, że warto. Może nie ma tam tylu tradycyjnych wyrobów jak kiedyś, a stoiska się powtarzają, jednak nastrój jest wyjątkowy. Grzane napoje, piękne zapachy, niesamowite ozdoby tworzą na prawdę magiczny klimat. Mimo, iż nie było śniegu, poczułam tą niezwykłą atmosferę świąt. Jeśli planujecie wizytę w Pradze, polecam wybrać właśnie grudzień, na pewno nie będziecie żałować 🙂

Już niedługo zapraszam na wpis o wegetariańskim jedzeniu w Pradze oraz plan na weekendowy wyjazd do tego pięknego miasta. 🙂

(Visited 58 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz