Kosmetyki cruelty-free – ile jest warte piękno?

Jakiś czas temu wprowadziłam do życia nowe postanowienie – kupuję tylko i wyłącznie kosmetyki cruelty-free i staram się wybierać te z wegańskim, a najlepiej również naturalnym składem. Zdawałam sobie sprawę, że wbrew pozorom zadanie to nie jest takie proste. Z wielu ulubionych i sprawdzonych produktów musiałam zrezygnować, ale wcale tego nie żałuje. Co w ogóle znaczy określenie cruelty-free? Gdzie można znaleźć firmy nietestujące i jak sprawdzić ich wiarygodność na 100%? Jeśli jesteście ciekawi odpowiedzi na te pytania, to zapraszam na dalszą części wpisu.

Cruelty-free

Określenie to dosłownie oznacza wolne od okrucieństwa. W praktyce są to  kosmetyki, które nie są testowane na zwierzętach i w żaden sposób nie powodują cierpienia zwierząt. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że kosmetyki  których używa się na co dzień powodują śmierć i cierpienie setek istnień. Mimo, iż w 2013 roku Unia Europejska oficjalnie zakazała obrotu kosmetykami testowanymi na zwierzętach, to niewiele się zmieniło. Firmy, które sprzedają swoje kosmetyki w Azji mają obowiązek przetestowania produktów na zwierzętach, tak więc większość marek dostępnych w Polsce NIE JEST cruelty-free. Moim zdaniem cena czyjejś urody nie powinna być tak wysoka i opłacona cierpieniem bezbronnych.

Firmy cruelty-free można kategoryzować na kilka sposobów:

  1. Wszystkie firmy, które posiadają certyfikat nietestujących: Viva, Leaping Bunny, Vegan Society, Cosmebio, ECOCERT i Soil Association.
  2. Wszystkie firmy, które nie testują i wykorzystują składniki, które nie były testowane na zwierzętach.
  3. Wszystkie firmy, które nie testują i nie należą do koncernów testujących.
  4. Połączenie punktu 2 i 3.

Jeśli zależy Wam na wyeliminowaniu nawet najmniejszego prawdopodobieństwa, iż w czasie produkcji Waszych kosmetyków nie cierpiało żadne zwierze, to pewność daje Wam tylko punkt 4.

Gdzie możecie sprawdzić, które kosmetyki są w 100% sprawdzone?

Na liście, którą przygotowała Tashina Combs z bloga Logical Harmony:

Cruelty-Free Brand List

Gdzie można kupić kosmetyki cruelty-free?

Rossmann

Wszystkie marki własne Rosmanna, ja szczególnie polecam: Facelle, Alterra, Isana, Babydream. A także bogaty wybór pielęgnacji innych marek: Barwa, Biały Jeleń, Green Pharmacy, Ziaja  i inne. Znajdziecie również akcesoria do makijażu twarzy: Ecotools i Real Techniques.

Douglas

Jak powyżej, nie testujące są wszystkie marka własna Douglasa. A dodatkowo, produkt makijażowe firm: Essence, Gosh, Isadora i The Balm oraz produkty pielęgnacyjne firm: AA Eco, Himalaya, John Masters Organics i inne.

Sephora

Sephora posiada naprawdę dużą listę marek cruelty-free, w tym swoją własną. Najbardziej cieszy mnie duży wybór marek makijażowych: premierowa Kat von D, Marc Jacobs, Sleek, Smashbox i Too Faced (od Estee Lauder), Zoeva, Pupa, Beauty Blender i inne. Znajdziecie także produkty pielęgnacyjne i do włosów, przykładowe marki to: AA Code Sensible, Dr Irena Eris, Korres, Olaplex, Carolina Herrera, Jean Paul Gaultier, Paco Rabanne.

Hebe

W Hebe również znajdziecie bogatą listę kosmetyków nie testowanych na zwierzętach, będzie to przede wszystkim cudowna pielęgnacja, której używam na co dzień: Vianek, Sylveco, Biolaven, Yope, Nacomi, a także Orientana, Organic Shop.

Mydlarnia u Franciszka

Zatrzęsienie produktów pielęgnacyjnych, w tym moje ulubione: mydło Aleppo i Savon Noir oraz glinki.

Sklepy internetowe:

colorvibe.pl – profesjonalne produkty do makijażu: Jeffrey Star Cosmetics, Jordana, Milani, Lollipops oraz pielęgnacja. Tylko produkty cruelty-free.

triny.pl – naturalne produkty do pielęgnacji i makijażu.

sweetpiggy.com.pl – tylko produkty cruelty-free.

www.ecco-verde.pl – filtr kosmetyków nie testowanych na zwierzętach.

Jeszcze kilka lat temu nie byłam świadoma, że prawie każdy kosmetyk leżący na półkach drogerii przyczynił się do cierpienia i śmierci zwierząt. Dzisiaj bogatsza o tą wiedzę, nigdy nie kupię produktu, który nie jest w 100% cruelty-free. Piękna szminka czy jagodowy żel pod prysznic NIGDY nie będzie wart takiej ceny. Na początku myślałam, że bardzo trudno będzie znaleźć fajne kosmetyki, szczególnie jeśli chodzi o kolorówkę. Na szczęście coraz bardziej rozprzestrzenia się trend dbania o środowisko, w którym żyjemy. Od kilku lat pojawiają się profesjonalne firmy pod szyldem topowych nazwisk, które produkują kosmetyki wegańskie i nie testowane na zwierzętach: Jeffrey Star, Kat von D, Kylie Jenner czy Anastasia Beverly Hills. Obok nich znajdziemy również produkty z niższej półki cenowej, dostępne dla każdego.

A Wy jak podchodzicie do tematu kosmetyków cruelty-free?

(Visited 1 307 times, 2 visits today)

8 komentarzy

  1. Anka says: Odpowiedz

    Dla mnie to też najważniejsze, by kosmetyki były i inne środki czystości były 100%cruelty free. Zgadzam się z Autorką bloga, że niczyje piękno nie jest warte cierpienia niewinnych istot. Tym bardziej że kosmetyki maja tylko parę funkcji-umyć, nawilzyc, zluszczyc, pokolorowac. Wszelkie ąę rozświetlanie czy – jeszcze lepszy pic na wodę – wypełnianie zmarszczek, to zwykłe chwyty marketingowe, na które niestety ludzie lecą i ginie w tym wszystkim etyka i współczucie dla zwierząt 🙁

    1. Nieracjonalna says: Odpowiedz

      Cieszę się, że mamy podobne zdanie na ten temat! W grupie siła, mam nadzieje, że z każdy dniem więcej osób będzie przechodziło na jasną stronę mocy 🙂

  2. Marlena says: Odpowiedz

    Skoro Too Faced jest cruelty free, to co z samym EL? Do tej pory trafiłam na wpisy, że testują 🙁 przerzuciłabym się na TF, ale i tak trąci mi to hipokryzją…

    1. Nieracjonalna says: Odpowiedz

      Niestety, EL testuje. Too Faced kiedyś był w pełni CF, lecz potem został wykupiony przez koncern EL. Ja sama nie używam Too Faced, ale są osoby które nadal uważają ją za markę CF, mimo iż jej “firma-matka” testuje, dlatego dołączyłam ją do zestawienia. Każdy sam powinien ocenić co jest dla niego moralne a co nie. Bardzo mnie cieszy, że podchodzisz do tego tematu podobnie jak ja 🙂

  3. Sylwia says: Odpowiedz

    Jak w końcu jest z Green Pharmacy i Dr Irena Eris?

    1. Nieracjonalna says: Odpowiedz

      Odpowiedź poniżej 🙂

  4. Anonim says: Odpowiedz

    Jak jest z Dr Irena Eris i Green Pharmacy?

    1. Nieracjonalna says: Odpowiedz

      Dr Irena Eris nie ma jeszcze potwierdzonego statusu cruelty-free. Green Pharmacy niestety testuje.

Dodaj komentarz