Ulubieńcy kosmetyczni września

Powracam do serii “Ulubieńcy kosmetyczni miesiąca”. Tym razem sama pielęgnacja, znajdzie się coś do rąk, ust, a także całej buzi – zarówno jeśli chodzi o nawilżenie, jak i oczyszczenie. Marki, które królują w tym miesiącu to: Sylveco, L’occitane en provence i Uriage. Co w takim razie znalazło się na liście hitów?

Sylveco, Brzozowa pomadka ochronna z betuliną

Opis producenta

Brzozowa pomadka ochronna z betuliną jest hypoalergiczna i zawiera tylko naturalne składniki. Masło Shea (karite) i masło kakaowe wygładzają i uelastyczniają usta, natomiast olej sojowy, jojoba i wiesiołkowy nawilżają je oraz zapobiegają ich wysychaniu i pękaniu. Pomadka stanowi doskonałą barierę ochronną przed mrozem, wiatrem i promieniami słonecznymi. Aktywny składnik – betulina – działa kojąco i regenerująco na wszelkie podrażnienia, łagodzi objawy opryszczki.

Moja opinia

Super nawilżenie i naturalne składniki, to jest to co tygryski lubią najbardziej. Uwielbiam produkty Sylveco i tym razem również się nie zawiodłam. Ten produkt jest silną konkurencją dla mojego ukochanego Carmexa, na razie sprawdza się świetnie.

L’occitane, Krem do rąk masło shea 20%

Opis producenta

Zawierający 20% masła shea, super kremowy krem do rąk wnika w skórę szybko aby chronić, odżywiać i nawilżać dłonie. Miód, ekstrakt migdałowy i olej kokosowy zostały zmieszane z masłem shea tworząc niezwykle skuteczną ochronę. Bogata balsamiczna konsystencja szybko się wchłania pozostawiając miękkie i gładkie dłonie bez tłustych śladów.

Moja opinia

Idealny krem na okres jesienno-zimowy, dobrze odżywia i szybko się wchłania. Ręce są po nim nawilżone i miękkie. Skład jest całkiem niezły, głównym składnikiem aktywnym jest masło shea, a także naturalne oleje. Pozostawia cienki film na dłoniach przez jakiś czas – dla mnie jest to plus, wiem że moje dłonie chronione są przez czynnikami zewnętrznymi.

L’occitane, Oczyszczająca pianka kremowa Divine

Opis producenta

Drugi krok nowego rytuału, Oczyszczająca kremowa pianka Divine, stosowana po Oczyszczającym balsamie Divine, skutecznie usuwa makijaż i zanieczyszczenia, zapewniając skórze komfort, dzięki wyjątkowej konsystencji kremu w piance.

Moja opinia

Do usunięcia makijażu kompletnie się nie nadaje, ale jako drugi krok oczyszczenia jest świetna. Ma fajną, dość gęstą, lekko pieniącą się konsystencje. Po kilka dniach stosowania zauważyłam na mojej twarzy zmiany, cera była lepiej oczyszczona i bardziej promienna. Choć jest linia typowo przeciwzmarszczkowa i odmładzająca, to produkt się sprawdził u mnie świetnie. Być może jest to efekt naturalnych olei z nieśmiertelnika i mirtu.

Uriage, Lekki krem aktywnie nawilżający

Opis produktu

Dzięki zawartości Hydro-Thermal Complex (Woda Termalna Uriage + Nawilżający opatrunek H2O + Aquaxyl) intensywnie nawilży Twoją skórę. Woda Termalna Uriage nie tylko nawilża, ale także koi i odbudowuje barierę skórną. Zawarty w preparacie Skwalan dodatkowo chroni i odżywia.

Moja opinia

Jest to idealny krem nawilżający na dzień. Jest lekki, szybko się wchłania, sprawdzi się jako baza pod makijaż. Najlepiej się nada do cery normalnej, mieszanej, tłustej. Nie jest to produkt mocno nawilżający, ale pozostawia skórę twarzy miękką i zadbaną.

Używałyście jakiegoś z tych produktów? Jakie są Wasze jesienno-zimowe hity?

(Visited 107 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz